Dzięki mojemu wpisowi dowiesz się jak pokonać zmarszczki pod oczami oraz dowiesz się czy krem Transformulas Eye Lightening jest skuteczny.

40896
Zmarszczki to zmora kobiet…Większość z nas uważa, że nie dodają nam urody… a mężczyzną wręcz przeciwnie. Mężczyźni są jak wino, czym starsi, tym szlachetniejsi, a zmarszczki i siwe włosy dodają im tylko uroku. Pierwsze zmarszczki pojawiają się już po 25 roku życia. Powstawaniu zmarszczek lepiej zapobiegać, bo później bardzo trudno się ich pozbyć…
Niestety dowiedziałam się o tym zbyt późno… Mam 35 lat i straszne zmarszczki wokół oczu… tzw. kurze łapki. Niektórzy nazywają je zmarszczkami śmiechu… Patrząc na nie zdecydowanie nie jest mi do śmiechu… Jakby jeszcze tego było mało.. moja skóra pod oczami pozostawia wiele do życzenia. Jest opuchnięta i sina… Nie mogę wyjść z domu bez makijażu… Nie ma mowy. Ludzie mogliby pomyśleć, że jakieś zombie wstało z grobu… Tragedia. Z tego właśnie względu moją ulubioną porą roku jest lato, a najlepiej ciepłe. Zakładam okulary przeciwsłoneczne i po sprawie. Nikt nie widzi mojego problemu… Ale teraz niestety ta opcja odpada. Ludzie pomyśleliby, że jestem jakaś nienormalna… Zimą w okularach słonecznych? Wiem, że dla niektórych ten problem może wydawać się błahostką… dla mnie nie… Z dnia na dzień czuję się coraz gorzej…
Nie czułam się na tyle lat ile mam, tym bardziej nie wyglądałam na swój wiek…
Musiałam jakoś temu zaradzić… Co prawda używam regularnie kremów przeciwzmarszczkowych, zarówno pod oczy jak i na całą twarz… ale efekty jak można się domyśleć są marne… Postanowiłam zainwestować w dobre serum przeciwzmarszczkowe i zmienić tryb życia – 8 godzin snu, zdrowa dieta. Jest nawet cała lista produktów, która zapobiega starzeniu się: łosoś, marchew, truskawki, pomidory, awokado. Dieta ustalona… ale co dalej? Produkty dostępne w drogeriach nie działają, muszę poszukać czegoś w Internecie….. Moją uwagę przykuły trzy produkty… Przetestowałam każdy z nich i dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić opinią na temat: serum Transformulas Eye Lightening, oraz Auriga – Flavo-C Forte, Vichy Neovadiol Kompleks Uzupełniający. Postanowiłam przetestować preparaty z różnej półki cenowej. Jak wiadomo nie zawsze, to co drogie jest najlepsze… Jednak tutaj reguła się nie sprawdziła… ale o tym później. Na pierwszy ogień serum Transformulas Eye Lightening.

Transformulas Eye Lightening –
cena 183, 91 zł

transformulas_eye_lightening

Bardzo długo zastanawiałam się nad tym czy kupić to serum. Serum Transformulas Eye Lightening jak na moją kieszeń jest bardzo drogie. Na szczęście moja mama również walczy ze zmarszczkami i chętnie dołożyła się do zakupu.
Co do samego serum – ma fantastyczną konsystencje. Ku mojemu zaskoczeniu nie jest rzadkie i lejące się, wręcz przeciwnie jest zwarte i gęste. Zapach jest cudowny. Lepszy niż nie jedne perfumy. Mimo bogatej konsystencji serum Transformulas Eye Lightening bardzo szybko się wchłania i zostawia na skórze delikatne drobinki. Dzięki temu nasza skóra jest promienna, „bez sińców”. Po dwóch tygodniach, regularnego wklepywania serum moje cienie pod oczami wyraźnie się zmniejszyły. Szczerze mówiąc bardzo trudno jest dostrzec, nawet po nieprzespanej nocy. Co do zmarszczek – wiadomo, że żadne serum nawet, to najdroższe ich nie usunie. Moje zmarszczki były, są i zawsze tam będą, ale…. serum trzyma moje zmarszczki w ryzach, przez co wydają się być mniejsze, krótsze…. na pewno mniej widoczne, a na tym nam najbardziej zależy, prawda? Zdecydowanie jest to mój numer 1 wśród preparatów przeciwzmarszczkowych. Nawet cena już mnie nie przeraża. Serum Transformulas Eye Lightening jest bardzo wydajne. Wystarczy kilka kropli, aby pokryć całą twarz. Jak wiecie serum Transformulas Eye Lightening używała również moja mama, która w 100% zgadza się z moją opinią! Co najlepsze, jest siedemdziesięcioletnią kobietą, więc jej zmarszczki są bardzo oporne na działanie jakichkolwiek kremów… a tu niespodzianka. Dzięki serum Transformulas Eye Lightening jest cera jest promienna i pełna blasku, wygląda jakby była 10 lat młodsza! Jak widać serum Transformulas Eye Lightening sprawdzi się u osób w każdym wieku.

Vichy Neovadiol Kompleks Uzupełniający – cena 100 zł

indeks

Na samym początku, muszę Wam się przyznać, że nie kupiłam całej buteleczki, a zamówiłam próbki. Pewnie domyślacie się dlaczego – cena…. Doliczając koszty przesyłki zapłaciłabym ponad 300 zł. Po nałożeniu serum, twarz jest gładka i matowa., miła w dotyku. Bez problemu można stosować go pod makijaż. Daje pewnego rodzaju „poślizg”, dzięki któremu szybciej nałożymy podkład. Po umyciu twarzy.. niestety wszystko wraca do normy.. Po nie zauważyłam żadnych efektów.. Dosłownie 0.. tak naprawdę nie jest to serum przeciwzmarszczkowe, a baza pod makijaż…Nie na taki efekt liczyłam.

Auriga – Flavo-C Forte – cena 66 zł
fit_1895_800_800

Pierwsze co rzuca się w oczy, w przypadku tego serum to bardzo wygodne opakowanie. Dzięki pipetce, bardzo dokładnie można odmierzyć pożądaną ilość produktu… ale to by było na tyle. Konsystencja to woda, dosłownie leje się z rąk….. i z twarzy również. Teoretycznie po pierwszym użyciu moja skóra była gładka, rozświetlona i zyskała po prostu zdrowy wygląd. Niestety po dwóch kolejnych aplikacjach moja twarz była czerwona i spuchnięta. Myślałam, że zadrapie się na śmierć!! Być może jestem uczulona na któryś składników, nie wiem… ale dobrze, że nie zapłaciłam za niego więcej pieniędzy!

Podsumowanie: Moim numerem jeden jest serum Transformulas Eye Lightening. Ciesze się, że mogłam przetestować preparat z wyższej półki. Na pewno zdecyduję się na zakup kolejnej buteleczki. Na koniec zrobiłam małe podsumowanie tego produktu.

Plusy:
dobrze nawilża
fajna, treściwa konsystencja
dobrze się wchłania
trzyma moje zmarszczki w ryzach
bardzo dobry skład, oparty na technologi nanosamowej
wydajny
odżywia skórę wokół oczu
niweluje sińce pod oczami

Minusy:
cena
często podrabiany – najlepiej kupować na stronie producenta