Łysienie to nie tragedia

Dla wielu mężczyzn każdorazowo ujrzenie większej ilości włosów na grzebieniu powoduje nie lada stres. Piękna i gęsta czupryna wydaje się być dla nich atrybutem męskości. Każde spojrzenie w lustro, które bez litości ukazuje coraz to bardziej widoczne zakola i prześwity skóry głowy powodują niekiedy panikę.

 

Pomysły na łysienie

Nie mogąc się pogodzić i zaakceptować istniejącego stanu rzeczy zaczynają eksperymentować swoimi własnymi metodami leczenia lub stosować się do rad znajomych, którym takie czy inne leki i sposoby pomogły w odzyskaniu chociażby części fryzury. Jak to zwykle bywa zamiast pomóc sobie to w większości przypadków jeszcze bardziej szkodzą. Aby uniknąć takich sytuacji należy zwrócić się do lekarza specjalisty, który po zleceniu wykonania całego szeregu badań i ogólnego wywiadu zastosuje odpowiednie leczenie.

 

Łysienie androgenowe

Najczęściej spotykaną postacią łysienia jest tak zwane łysienie typu męskiego inaczej zwane androgenowym. Tego typu łysienie nierzadko spotyka się już w wieku 20 lat. Jak się to określa jest to łysienie rodzinne. Dotyczy do 60 procent populacji męskiej powyżej 50 roku życia. Występujący wtedy proces jest naturalny. Wiąże się to z wzmożoną działalnością męskiego hormonu płciowego pochodnego testosteronu tzw. DHT. Hormon ten powoduje osłabienie mieszków włosowych, które „produkują” włosy słabe, krótkie i cienkie. Nie mają one już takiej witalności i po jakimś czasie wypadają a na ich miejsce porasta „meszek”.

 

Naturalna utrata włosow

Nie zawsze utrata pewnej ilości włosów prowadzi do łysienia. Naturalne jest to, że dziennie wypada około 100 włosów. Na ich miejsce wyrastają nowe. Warto wiedzieć, że w przypadku mężczyzn ta liczba zazwyczaj się nie zmienia. Do łysienia dochodzi dlatego, że w ich miejsce nie rosną nowe, albo te stare się nie regenerują.

 

Nie należy więc wpadać w panikę tylko odpowiednio zdiagnozować przyczynę, zmienić nawyki żywieniowe, zmniejszyć stres i skutecznie walczyć z różnego typu chorobami. Jeżeli i to nie pomoże, to zaakceptować łysienie, bo przystojny mężczyzna to zadbany w całości i nie ma najmniejszego znaczenia czy ma bujną czuprynę czy jest łysy.

 

Dodaj komentarz