Łysienie u kobiet

Wydawałoby się, że łysienie to tylko męski problem. Niestety ta dość nieprzyjemna dolegliwość dotyczy również kobiet. Nie tak często, ale równie boleśnie. Odpowiednio szybkie zdiagnozowanie przyczyny spowoduje podjęcie decyzji co do zastosowania odpowiedniej terapii aby zapobiec całkowitej utracie włosów.

 

Naturalne przyczyny wypadania włosów

Każdy dorosły człowiek dziennie traci około 100 włosów co wiąże się z ich obumieraniem. Po pewnym jednak czasie w ich miejsce powstają nowe młode i zdrowe. Takie zjawisko nie powinno nikogo martwić. Gorzej jest kiedy zauważymy, iż tracimy większą ich ilość. Zjawisko to często występuje po zimie. Wiąże się to wtedy z brakiem odpowiedniej diety, która dostarczy odpowiednich składników do skóry głowy. Czasami przyczyną łysienia u kobiet jest zbyt mała ilość estrogenów. Nadmiar tego hormonu np. w czasie ciąży powoduje wzrost włosów, a po ciąży wypadanie nawet do 50 procent. Wskazana jest wtedy konsultacja u lekarza ginekologa lub endokrynologa. Z reguły po kilku tygodniach włosy odrastają, a wspomaganie ich odpowiednimi kosmetykami powoduje, że stają się piękne.

 

Łysienie androgenowe

U kobiet również, chociaż rzadko, występuje łysienie androgenowe. Wzmaga się w znacznym stopniu po menopauzie kiedy ilość androgenów ulega powiększeniu. Pojawiają się zakola charakterystyczne dla mężczyzn. Tego typu łysienie również może powstać z powodów genetycznych i wtedy włosy wypadają znacznie wcześniej niż w okresie menopauzy. O odpowiedniej terapii w takich przypadkach decyduje lekarz.

 

Chorobowe przyczyny łysienia

Utratę włosów powodują choroby grzybicze skóry głowy, łojotok, któremu towarzyszy łupież. Nie są obojętne również różnego rodzaju nieprofesjonalnie przeprowadzane zabiegi upiększające. Farbowanie, ondulacja, prostowanie, wszelkiego rodzaju lakiery, szampony, częste związywanie włosów w „kucyk”. Również nieprzemyślane i szybkie odchudzanie jest częstą przyczyną wypadania włosów. Diety odchudzające pozbawione są często odpowiednich mikroelementów niezbędnych do budowy włosa i jego trwałości. Długotrwałe niedobory witamin często powodują matowienie i wypadanie włosów.

Sposób mojej żony na wrastające włoski po depilacji

Jeżeli szukasz skutecznego sposobu na wrastające włoski po depilacji, to dobrze trafiłaś!

Jestem Asia i mam 27 lat. Generalnie rzecz biorąc, w przeciągu mojego życia udało mi się uniknąć problemów ze skórą. Trądzik mnie ominął, moja skóra nie przetłuszcza się, nie jest przesuszona… nigdy nie miałam nawet pokrzywki! Super, nie? Niestety nie do końca… Nic nie trwa wiecznie i na mnie w końcu przyszła pora.. Krótko mówiąc: wrastające włoski!

Wrastające włoski – moja bolączka…..

PantherMedia 8300891Walczę z nimi od jakiegoś roku, a winowajcą tej całej sytuacji jest depilator. Na początku mojej przygody z depilatorem zaobserwowałam lekkie zaczerwienienia na skórze, ale pomyślałam, że to normalne. W końcu podczas depilacji maszynką też zdarzały się małe wykwity na skórze.. Chyba w złą godzinę wypowiedziałam te słowa, bo w niedługim czasie dostałam full pakiet: czerwone, swędzące, ropiejące krostki, dokuczliwe wrastające włoski i zapalenie mieszków włosowych dodatkowo wyczuwałam malutkie guzki, czyli doszło do otorbielenia… Nie w tym nic dziwnego. W końcu podstawową przyczyną wrastania włosków jest stosowanie metod depilacji polegających na ich wyrwaniu – cukrowanie, wosk i oczywiście depilator…
Po pierwsze, postanowiłam całkowicie zrezygnować z depilatora. Już po trzech tygodniach zauważyłam znaczną poprawę. Wniosek jest prosty – dzięki „zerwaniu” z depilatorem moje włoski wzmocniły się i przebiły się przez skórę. Zrozumiałam sugestię moich włosków – depilacja tylko za pomocą maszynki. Postanowiłam ich posłuchać.. ale chyba się jednak rozmyśliły.
Nogi depilowałam co 2 – 3 dni, ale pachy codziennie. Niestety znowu doszło do podrażnienia. Błędne koło – pomyślałam… Muszę się depilować, nie mogę wyglądać jak małpa…. Mamy XXI wiek, a nie Średniowiecze….

Postanowiłam zapytać o radę fachowca,

imagesdermatologa. Niestety to nie była dobra decyzja. Po pierwsze zostałam wyśmiana, że przychodzę z takim problemem… No tak, w końcu od czego mamy Internet. Wiecie, co powiedziała mi Pani doktor? „Proszę zrezygnować z depilacji na pół roku. Włos musi się zregenerować i odrosnąć”. Pół roku, 6 miesięcy bez depilacji???? No chyba oszalała!!!!! Takie rozwiązanie nie wchodziło w grę!!!! Wytrzymałam tylko dwa tygodnie.. (akurat byłam w trakcie grypy)
I tak nie wychodziłam z domu, więc nie stanowiło to żadnego problemu…
Chociaż jak poszłam do lekarza na kontrolę, to czułam się fatalnie… młoda, za(nie)dbana dziewczyna z taką zawartością!!! Musiałam wykombinować coś innego i wykombinowałam.

A tak właściwie, to znalazłam wybawcę – płyn Ten Skin Liquid

Pierwsze co, zwróciło moją uwagę to fakt, że preparat Tend Skin Liquid jest bez alkoholu. To bardzo ważne. W końcu ma nie podrażniać. Dodatkowo jestem posiadaczką wrażliwej skóry, skłonnej do alergii i ten płyn mnie nie podrażnia! Tend Skin Liquid działa na kilku obszarach:tenn
– łagodzi podrażnienia po depilacji
– usuwa obrzęki i zaczerwienienia
– można go używać na każdą partie ciała
– organizm nie przyzwyczaja się do płynu, można go stosować przez długie lata
Tend Skin Liquid kosztuje 98 zł. Cena nie jest zbyt niska, ale w porównaniu do tego ile pieniędzy wydalibyśmy na nieskuteczne, drogeryjne preparaty … to jest pikuś.
Już po miesiącu mogłam się cieszyć gładkimi nogami, a po czerwonych krostach i ropnych guzkach nie było ani śladu! A co najważniejsze nie musiałam rezygnować z depilacji! 🙂 Tend Skin Liquid uratował moje ciało i uchronił mnie przed złym samopoczuciem!

Charakterystyka przyczyn łysienia

Często przyczyną łysienia są geny. Niektórzy mężczyźni są nosicielami tzw. genu łysienia dziedziczonego po ojcu. Nauka potwierdza, że łysienie rodzinne to 2/3 przypadków ogólnego łysienia, a więc w większości stwierdzonych przypadków.

 

Łysienie przekazywane w genach

Rozpoczyna się ono zakolami nad czołem i na szczycie głowy. Predyspozycje do takiego łysienia są dziedziczne ale nie u wszystkich męskich członków tej samej rodziny. Dlatego też mężczyźni już od młodzieńczych lat powinni się oswajać z taką możliwością i nie popadać w rozpacz lecz powoli przyzwyczajać się do „innego” wyglądu. Jeżeli stwierdzi się łysienie genetyczne należy wtedy zadbać o skórę głowy, stosowanie odpowiednich kosmetyków, przycinanie czy całkowite golenie głowy. W takim przypadku można tylko w pewnym sensie opóźnić wypadanie włosów.

 

Czynniki chorobowe

Gorszą sprawą jest jeżeli wypadają włosy, a ich przyczyną są czynniki chorobotwórcze lub mechaniczne. Na kondycję włosów wpływają różnego rodzaju infekcje z wysoką gorączką. Po przebyciu takiej infekcji włosy mogą wypadać nawet po kilku miesiącach. Ubytek włosów może również występować z powodu złej diety lub zaburzenia odżywiania (anoreksja), szybkiego odchudzania kiedy w pożywieniu brakuje witamin i minerałów odpowiedzialnych za dobry stan włosów. Życie w ciągłym stresie, osłabia organizm, który nie dostarcza odpowiednich substancji odżywczych do mieszków włosowych powodując ich osłabianie i tym samym wypadanie. Także często łysienie powoduje chemioterapia stosowana w terapii nowotworowej. W tej sytuacji włosy po pewnym czasie odrastają. Wypadanie włosów powodują różnego typu choroby grzybicze. Łysienie wtedy spotyka się na małych lub większych obszarach głowy. Choroby zakaźne, zatrucia ołowiem, uszkodzenie mechaniczne, niewłaściwy dobór kosmetyków do stylizacji, mycia głowy, wiązania w „koński ogon” nieodpowiednimi gumkami, przyjmowanie niektórych leków może być również tego przyczyną. Po dokonaniu dokładnej diagnozy w niektórych przypadkach udaje się wykluczyć łysienie a przynajmniej ograniczyć jego skutki.

Łysienie to nie tragedia

Dla wielu mężczyzn każdorazowo ujrzenie większej ilości włosów na grzebieniu powoduje nie lada stres. Piękna i gęsta czupryna wydaje się być dla nich atrybutem męskości. Każde spojrzenie w lustro, które bez litości ukazuje coraz to bardziej widoczne zakola i prześwity skóry głowy powodują niekiedy panikę.

 

Pomysły na łysienie

Nie mogąc się pogodzić i zaakceptować istniejącego stanu rzeczy zaczynają eksperymentować swoimi własnymi metodami leczenia lub stosować się do rad znajomych, którym takie czy inne leki i sposoby pomogły w odzyskaniu chociażby części fryzury. Jak to zwykle bywa zamiast pomóc sobie to w większości przypadków jeszcze bardziej szkodzą. Aby uniknąć takich sytuacji należy zwrócić się do lekarza specjalisty, który po zleceniu wykonania całego szeregu badań i ogólnego wywiadu zastosuje odpowiednie leczenie.

 

Łysienie androgenowe

Najczęściej spotykaną postacią łysienia jest tak zwane łysienie typu męskiego inaczej zwane androgenowym. Tego typu łysienie nierzadko spotyka się już w wieku 20 lat. Jak się to określa jest to łysienie rodzinne. Dotyczy do 60 procent populacji męskiej powyżej 50 roku życia. Występujący wtedy proces jest naturalny. Wiąże się to z wzmożoną działalnością męskiego hormonu płciowego pochodnego testosteronu tzw. DHT. Hormon ten powoduje osłabienie mieszków włosowych, które „produkują” włosy słabe, krótkie i cienkie. Nie mają one już takiej witalności i po jakimś czasie wypadają a na ich miejsce porasta „meszek”.

 

Naturalna utrata włosow

Nie zawsze utrata pewnej ilości włosów prowadzi do łysienia. Naturalne jest to, że dziennie wypada około 100 włosów. Na ich miejsce wyrastają nowe. Warto wiedzieć, że w przypadku mężczyzn ta liczba zazwyczaj się nie zmienia. Do łysienia dochodzi dlatego, że w ich miejsce nie rosną nowe, albo te stare się nie regenerują.

 

Nie należy więc wpadać w panikę tylko odpowiednio zdiagnozować przyczynę, zmienić nawyki żywieniowe, zmniejszyć stres i skutecznie walczyć z różnego typu chorobami. Jeżeli i to nie pomoże, to zaakceptować łysienie, bo przystojny mężczyzna to zadbany w całości i nie ma najmniejszego znaczenia czy ma bujną czuprynę czy jest łysy.

 

Łysienie

 

Nie można jednoznacznie stwierdzić, co powoduje nadmierne wypadanie włosów zwane potocznie łysieniem. Dopiero bardzo dokładna diagnoza pod różnym kątem stanu zdrowia indywidualnej osoby może pomóc w określeniu przyczyny występowania choroby.

Diagnostyka łysienia

Po dokonaniu szeregu badań mogących potwierdzić lub zaprzeczyć występowaniu różnego typu dolegliwości u konkretnego pacjenta, lekarz specjalista zaczyna poszukiwania konkretnej przyczyny wypadania włosów. Łysienie jest określane w lecznictwie jako stan chorobowy. Może ono być objawem jakiejś dolegliwości występującej w tym czasie w organizmie, może również stanowić samodzielny zespół chorobowy lub być reakcją na przyjmowane leki czy stres. Lekarze nie mogą jednoznacznie określić jednej konkretnej przyczyny występowania tej jednostki chorobowej. Jednak najczęściej jako powód łysienia wymieniany jest wiek.

 

Przyczyny wypadania włosów

Przyczyny i powody takiego stanu rzeczy są jak dotąd mało znane. Wiadomo jest, że od okresu dojrzewania włosy stają się słabsze i cieńsze. Przyczynę znacznego ubytku włosów można upatrywać również w tym, że w organizmie brak jest odpowiednich składników, takich jak żelazo, białko lub cynk. Wszelkiego rodzaju urazy mechaniczne owłosionej skóry głowy, zły stan psychiczne, stosowanie leków, chemioterapia, łuszczyca, łojotok, stosowanie niewłaściwie dobranych kosmetyków, oraz zaburzenia hormonalne powodują również występowanie łysienia. Te wymienione czynniki odpowiadają jedynie za połowę występujących przypadków łysienia. Drugą nie mniej poważną przyczyną jest tak zwane łysienie androgeniczne czyli łysienie pospolite.

Moja żona znalazła sposób na zmarszczki pod oczami!!!

Dzięki mojemu wpisowi dowiesz się jak pokonać zmarszczki pod oczami oraz dowiesz się czy krem Transformulas Eye Lightening jest skuteczny.

40896
Zmarszczki to zmora kobiet…Większość z nas uważa, że nie dodają nam urody… a mężczyzną wręcz przeciwnie. Mężczyźni są jak wino, czym starsi, tym szlachetniejsi, a zmarszczki i siwe włosy dodają im tylko uroku. Pierwsze zmarszczki pojawiają się już po 25 roku życia. Powstawaniu zmarszczek lepiej zapobiegać, bo później bardzo trudno się ich pozbyć…
Niestety dowiedziałam się o tym zbyt późno… Mam 35 lat i straszne zmarszczki wokół oczu… tzw. kurze łapki. Niektórzy nazywają je zmarszczkami śmiechu… Patrząc na nie zdecydowanie nie jest mi do śmiechu… Jakby jeszcze tego było mało.. moja skóra pod oczami pozostawia wiele do życzenia. Jest opuchnięta i sina… Nie mogę wyjść z domu bez makijażu… Nie ma mowy. Ludzie mogliby pomyśleć, że jakieś zombie wstało z grobu… Tragedia. Z tego właśnie względu moją ulubioną porą roku jest lato, a najlepiej ciepłe. Zakładam okulary przeciwsłoneczne i po sprawie. Nikt nie widzi mojego problemu… Ale teraz niestety ta opcja odpada. Ludzie pomyśleliby, że jestem jakaś nienormalna… Zimą w okularach słonecznych? Wiem, że dla niektórych ten problem może wydawać się błahostką… dla mnie nie… Z dnia na dzień czuję się coraz gorzej…
Nie czułam się na tyle lat ile mam, tym bardziej nie wyglądałam na swój wiek…
Musiałam jakoś temu zaradzić… Co prawda używam regularnie kremów przeciwzmarszczkowych, zarówno pod oczy jak i na całą twarz… ale efekty jak można się domyśleć są marne… Postanowiłam zainwestować w dobre serum przeciwzmarszczkowe i zmienić tryb życia – 8 godzin snu, zdrowa dieta. Jest nawet cała lista produktów, która zapobiega starzeniu się: łosoś, marchew, truskawki, pomidory, awokado. Dieta ustalona… ale co dalej? Produkty dostępne w drogeriach nie działają, muszę poszukać czegoś w Internecie….. Moją uwagę przykuły trzy produkty… Przetestowałam każdy z nich i dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić opinią na temat: serum Transformulas Eye Lightening, oraz Auriga – Flavo-C Forte, Vichy Neovadiol Kompleks Uzupełniający. Postanowiłam przetestować preparaty z różnej półki cenowej. Jak wiadomo nie zawsze, to co drogie jest najlepsze… Jednak tutaj reguła się nie sprawdziła… ale o tym później. Na pierwszy ogień serum Transformulas Eye Lightening.

Transformulas Eye Lightening –
cena 183, 91 zł

transformulas_eye_lightening

Bardzo długo zastanawiałam się nad tym czy kupić to serum. Serum Transformulas Eye Lightening jak na moją kieszeń jest bardzo drogie. Na szczęście moja mama również walczy ze zmarszczkami i chętnie dołożyła się do zakupu.
Co do samego serum – ma fantastyczną konsystencje. Ku mojemu zaskoczeniu nie jest rzadkie i lejące się, wręcz przeciwnie jest zwarte i gęste. Zapach jest cudowny. Lepszy niż nie jedne perfumy. Mimo bogatej konsystencji serum Transformulas Eye Lightening bardzo szybko się wchłania i zostawia na skórze delikatne drobinki. Dzięki temu nasza skóra jest promienna, „bez sińców”. Po dwóch tygodniach, regularnego wklepywania serum moje cienie pod oczami wyraźnie się zmniejszyły. Szczerze mówiąc bardzo trudno jest dostrzec, nawet po nieprzespanej nocy. Co do zmarszczek – wiadomo, że żadne serum nawet, to najdroższe ich nie usunie. Moje zmarszczki były, są i zawsze tam będą, ale…. serum trzyma moje zmarszczki w ryzach, przez co wydają się być mniejsze, krótsze…. na pewno mniej widoczne, a na tym nam najbardziej zależy, prawda? Zdecydowanie jest to mój numer 1 wśród preparatów przeciwzmarszczkowych. Nawet cena już mnie nie przeraża. Serum Transformulas Eye Lightening jest bardzo wydajne. Wystarczy kilka kropli, aby pokryć całą twarz. Jak wiecie serum Transformulas Eye Lightening używała również moja mama, która w 100% zgadza się z moją opinią! Co najlepsze, jest siedemdziesięcioletnią kobietą, więc jej zmarszczki są bardzo oporne na działanie jakichkolwiek kremów… a tu niespodzianka. Dzięki serum Transformulas Eye Lightening jest cera jest promienna i pełna blasku, wygląda jakby była 10 lat młodsza! Jak widać serum Transformulas Eye Lightening sprawdzi się u osób w każdym wieku.

Vichy Neovadiol Kompleks Uzupełniający – cena 100 zł

indeks

Na samym początku, muszę Wam się przyznać, że nie kupiłam całej buteleczki, a zamówiłam próbki. Pewnie domyślacie się dlaczego – cena…. Doliczając koszty przesyłki zapłaciłabym ponad 300 zł. Po nałożeniu serum, twarz jest gładka i matowa., miła w dotyku. Bez problemu można stosować go pod makijaż. Daje pewnego rodzaju „poślizg”, dzięki któremu szybciej nałożymy podkład. Po umyciu twarzy.. niestety wszystko wraca do normy.. Po nie zauważyłam żadnych efektów.. Dosłownie 0.. tak naprawdę nie jest to serum przeciwzmarszczkowe, a baza pod makijaż…Nie na taki efekt liczyłam.

Auriga – Flavo-C Forte – cena 66 zł
fit_1895_800_800

Pierwsze co rzuca się w oczy, w przypadku tego serum to bardzo wygodne opakowanie. Dzięki pipetce, bardzo dokładnie można odmierzyć pożądaną ilość produktu… ale to by było na tyle. Konsystencja to woda, dosłownie leje się z rąk….. i z twarzy również. Teoretycznie po pierwszym użyciu moja skóra była gładka, rozświetlona i zyskała po prostu zdrowy wygląd. Niestety po dwóch kolejnych aplikacjach moja twarz była czerwona i spuchnięta. Myślałam, że zadrapie się na śmierć!! Być może jestem uczulona na któryś składników, nie wiem… ale dobrze, że nie zapłaciłam za niego więcej pieniędzy!

Podsumowanie: Moim numerem jeden jest serum Transformulas Eye Lightening. Ciesze się, że mogłam przetestować preparat z wyższej półki. Na pewno zdecyduję się na zakup kolejnej buteleczki. Na koniec zrobiłam małe podsumowanie tego produktu.

Plusy:
dobrze nawilża
fajna, treściwa konsystencja
dobrze się wchłania
trzyma moje zmarszczki w ryzach
bardzo dobry skład, oparty na technologi nanosamowej
wydajny
odżywia skórę wokół oczu
niweluje sińce pod oczami

Minusy:
cena
często podrabiany – najlepiej kupować na stronie producenta

Tajemnicze plamki na ciele czyli łupież różowy Gilberta

Pewnie większości z Was łupież kojarzy się  z białym „pyłkiem” spadającym ze skóry głowy, który nieestetycznie zdobi wasze ubrania. Nazwę łupieżu noszą
również zmiany skórne występujące na kończynach, tułowiu, klatce piersiowej,
rękach jak i na twarzy. Charakterystyczną cechą różnych rodzajów łupieżu jest świąd oraz pieczenie skóry. Łupież, powstaje w wyniku zakażenia drożdżakami z gatunku Malassezia.  Dzieli się na kilka rodzajów. Jednym z nich jest łupież różowy zwany również  łupieżem Gilberta.
Pojawia się cyklicznie, wtedy kiedy nasza odporność poddana jest największej  próbie, czyli w okresie jesieni i zimy. Do czynników sprzyjających  powstawaniu choroby zalicza się również: nadmierną potliwość, otyłość, zaburzenia hormonalne, depresję, stres i nerwowy tryb życia. Choroba ta dotyczy osób pomiędzy 10 a 35 rokiem życia. Częściej występuje u kobiet niż mężczyzn. Czas trwania choroby wynosi od kilu tygodni do nawet kilku miesięcy. Rozpiętość w tym przypadku jest bardzo duża.

Łupież różowy – objawy i leczenieznak-zapytania

Głównym i niewątpliwe zauważalnym objawem są czerwone plamki, o
łuszczących się krawędziach
pojawiające się w początkowej fazie choroby w obrębie klatki piersiowej. Po upływie jednego tygodnia zajmują pozostałe części ciała. Skóra staje się sucha i szorstka. Najczęściej choroba zostaje rozpoznana dopiero u dermatologa. Często lekarz pierwszego kontaktu nie jest w stanie rozpoznać schorzenia po pierwszych objawach.

Podobnie było u mnie…..

Z tą chorobą miałam do czynienia trzy miesiące temu. Zmieniłam wtedy pracę, wychodziłam za mąż, więc stresu miałam co nie miara…. Zaraz po ślubie, kiedy nerwy już puściły, moje ciało pokryło się małymi, czerwonymi, łuszczącymi się
plamami. Byłam przerażona! Na początku myślałam, że to jakaś alergia….Lekarzindeks rodzinny skierował mnie do dermatologa.. i usłyszałam diagnozę: łupież różowy. Lekarka powiedziała, że najprawdopodobniej jest to wynik stresu. Dowiedziałam się również, że nie jest to groźna choroba i powinna ustąpić samoczynnie. Jednak tak się nie stało… Nie chciałam wydawać kolejnych pieniędzy na wizytę, skoro i tak nie otrzymałabym żadnego ratunku…
Dlatego postanowiłam poczytać o tym schorzeniu w Internecie. Z jednej ze stron dowiedziałam się, że na tego typu zmiany skórne mogą pomóc okłady z ziół, okłady z ogórka, maść nagietkowa albo arnikowa. Pognałam więc do apteki i zaczęłam domową kurację. Niestety moje ciało wyglądało coraz gorzej…. 🙁 Wpadłam na pomysł, aby zakupić maść, która pomogła mojej córeczce, gdy miała ospę. Niestety… u mnie nie zdała egzaminu.

Szukałam dalej….

Internet podpowiedział mi, że z takimi zmianami skórnymi doskonale poradzi sobie szampon przeciwłupieżowy… Tylko który teraz wybrać… Przecież jest ich całe mnóstwo. Zdecydowałam się na zakup szamponu Dandrene. To był strzał w dziesiątkę!

Dandrene – działa czy nie?

dandreneDandrene, to szampon, który likwiduje nie tylko łupież pospolity, czyli ten który występuje na skórze głowy, ale wszystkie rodzaje łupieżu. Jego skład oparty jest na nowoczesnej technologii przeciwgrzybicznej. Dandrene dokładnie oczyszcza skórę, działa antywirusowo i antybakteryjnie oraz neutralizuje bakterie grzybicze powodujące łupież. Dandrene działa na dwóch płaszczyznach: likwiduje świąd i pieczenie skóry oraz ogranicza nadmierne łuszczenie się skóry.

Koniec teorii, przejdźmy do praktyki….

W związku z tym, że Dandrene działa na wszystkie rodzaje łupieżu, używałam go nie do mycia głowy, a do mycia ciała – dwa razy dziennie. Już po pierwszym użyciu świąd skóry się zmniejszył .. i to znacznie. Po dwóch tygodniach, po łupieżu nie było śladu. 🙂 A moja skóra była gładka i miękka w dotyku, a co najważniejsze bez blizn!
Nie dajcie się zwieść opiniom, że łupież  Gilberta zniknie sam z siebie. Pomimo tego, że nie jest groźny, powinien być likwidowany już w zarodku. Dlatego wszystkim, borykającym się łupieżem polecam szampon Dandrene :)

Oczyszczanie twarzy u kosmetyczki

indeksMycie twarzy – większość z nas twierdzi, że to banalnie prosta czynność, a tak nie jest. Nie wystarczy umyć twarzy wodą z mydłem.. Jest to wręcz zabronione! Dermatolodzy twierdzą, że mydło niszczy warstwę ochronną skóry i zmienia jej kwaśny odczyn, stanowiący barierę dla bakterii, a zawarte w nim sole wapnia zatykają pory. Cera staje się wtedy podrażniona i napięta. Więc czym myć twarz? Obecnie na rynku, mamy wiele produktów do demakijażu: chusteczki, płyny micelarne, toniki, mleczka, żele …. Niestety wszystkie te preparaty czyszczą cerę powierzchowne, a co zrobić żeby dogłębnie oczyścić skórę twarzy?
Dla mnie jest to bardzo ważne. Mam skórę problematyczną – skłonną do alergii i podrażnień. Do tego od lat walczę z zaskórnikami. Już nie mam do nich siły!!! Postanowiłam kompleksowo zadbać o skórę twarzy – regularne oczyszczanie u kosmetyczki i staranna, domowa pielęgnacje – peelingi, maseczki.

Od słów do czynów

Zdecydowałam się na manualne oczyszczanie twarzy. Zabieg trwał 1,5 godziny i indekskosztował mnie 110 zł. Na samym początku kosmetyczka wykonała dokładny demakijaż. Kolejnym etapem był peeling – mający na celu usunięcie zrogowaciałego naskórka. Następne na warsztat poszły zaskórniki. Na sam koniec nałożono mi na twarz krem ochronny. Byłam bardzo zadowolona z wizyty. Moja skóra była promienna i pełna blasku. Wągry wyraźnie się zmniejszyły, a nieestetyczne krostki na policzkach zniknęły. Czyli to o co mi chodziło. Niestety po paru dniach zaczął się prawdziwy horror! Coś poszło nie tak, ale co….. ? Tego nie wiem ani ja, ani moja kosmetyczka. Najprawdopodobniej doszło do jakiejś reakcji alergicznej. Teraz zamiast pięknej cery mam na twarzy pełną ropiejących, swędzących krost. Mam zasypaną, dosłownie całą buzie!!! Zdecydowałam się na wizytę u dermatologa. Potwierdził moją wstępną diagnozę – silna reakcja alergiczna. Przepisał leki sterydowe i kazał pić wapno.
Po dwóch tygodniach moja cera wróciła do „normy”, o ile tak to można nazwać.. Nadal była zaczerwieniona, ale przynajmniej poznikały z mojej twarzy nie sączyła się ropa!

Wróciłam do punktu wyjścia

indeksPomimo tego przykrego doświadczenia, nie chciałam rezygnować z dbania o moją twarz. Postanowiłam podejść do tego tematu z drugiej strony… Stwierdziłam, że postawię na 100% pielęgnacje mojej cery w domu. Tak jak pisałam wcześniej – kremy, maseczki, peelingi a do tego odpowiedni sprzęt do oczyszczania skóry twarzy. Jeżeli ma coś pójść nie tak, to przynajmniej będę mogła mieć pretensje tylko do siebie. Zdecydowałam się na zakup urządzenia Rio Ultrasonic Facial. Jest to dwuzadaniowe urządzenie ultradźwiękowe do peelingu kawitacyjnego i sonoferezy. Jego cena w porównaniu do innego tego typu urządzeń była bardzo atrakcyjna – 499 zł. Dla przykładu inne, tego typu urządzenie na Allegro kosztuje 1200 zł! Rio Ultrasonic Facial zamówiłam na stronie producenta, niestety w Internecie jest mnóstwo podróbek.

Rio Ultrasonic Facial 

Rio Ultrasonic Facial umożliwia wykonanie dwóch specjalistycznych zabiegów imageskosmetycznych: peelingu kawitacyjnego i sonoferezy. Pomyślcie, że za peeling kawitacyjny u kosmetyczki trzeba zapłacić 200zł, za zabieg sonoferezy 40 zł. To opołowe mniej niż koszt urządzenia Rio Ultrasonic Facial, ale dzięki niemu będziemy mogli wykonywać ten zabieg wielokrotnie.. A nie co miesiąc wydawać 240 zł. Tylko regularne zabiegi mają sens.
Napiszę pokrótce na czym polegają zabiegi, które będę mogła wykonywać dzięki Rio Ultrasonic Facial. Z pewnością ta informacja Wam się przyda.

Peeling kawitacyjny – to bezbolesna forma głębokiego oczyszczania skóry twarzy. Alternatywa dla oczyszczania manualnego. Zabieg jest mało inwazyjny, dlatego bez problemu może być wykonywany na wszystkich rodzajach cery. Peeling kawitacyjny polega na oczyszczaniu cery przy pomocy głowicy ultradźwiękowej, emitującej fale dźwiękowe niesłyszalne dla naszych uszu. Peeling ultradźwiękowy ułatwi walkę z:
– trądzikiem,
– przebarwieniami skóry
– odwodnieniem skóry
Oprócz tego wzmocni mięśnie twarzy, nawilży skórę, zredukuje zmarszczki.

Sonofereza – zabieg polegający wprowadzaniu w głąb skóry substancji czynnych, odpowiednio dobranych do jej rodzaju i potrzeb. Umożliwia niezwykle intensywne i skuteczne wprowadzanie w głąb skóry substancji leczniczych i odżywczych, dlatego jest zabiegiem stosowanym i zalecanym przez lekarzy nie tylko w sferze kosmetycznej, ale również medycznej.
Działanie sonoferezy:
– odmłodzonie, odświeżenie i zregenerowanie skóry
– rozjaśnienie przebarwień i plam
– dotlenienie i nawilżenie skóry
– odmładza skórę poprzez głęboki mikromasaż
– aktywacja i lepsze przenikanie kosmetyków w głąb skóry
– przyspieszenie wchłaniania preparatów kosmetycznych
– pobudzenie produkcji kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego

31294_1Różnica techniczna pomiędzy tymi zabiegami jest niewielka, a działanie zupełnie inne. Dlatego warto stosować oba jednocześnie.
Jestem po 3 zabiegach Rio Ultrasonic Facial i mogę powiedzieć, że efekty są bardzo dobre!
Nie jestem gadżeciarą, szczerze mówiąc, to w ogóle nie interesuje się jakimiś nowinkami technicznymi itp… Ale szczerze mówiąc, to urządzenie skradło moje serce. Bardzo dobry przyrząd, urozmaicający codzienną pielęgnację. Cera, po użyciu urządzania jest niesamowicie gładka, jędrna i świeża. Chłonie krem jak gąbka. Po prostu czujesz, że to co nakładasz na twarz, działa! Co najważniejsze (dla mnie) nie podrażnia skóry. Idealnie nadaje się do cery wrażliwej i naczynkowej. Polecam wszystkim urządzenie Rio Ultrasonic Facial. Za niewielkie pieniądze możemy poczuć się jak w luksusowym SPA.. a wszystko w zaciszu naszego domu .

Stres wynikający z łysienia.

z-lekiem-na-nowotwor-szpiku-kostnŁysienie androgenowe jest bardzo niepokojącym ludzi zjawiskiem, do którego odnoszą się oni z dużą dozą zniechęcenia. Najczęściej z tym problemem zderzają się młodzi ludzie- często jeszcze chłopcy, którzy dostrzegają występowanie na ich głowie pierwszych przerzedzeń. Utrata włosów może być dla wielu z nich bardzo bolesna, w końcu zmienia się gwałtownie ich image, podobnie to się ma do ich poczucia atrakcyjności fizycznej, które jest mocno nadszarpnięte. Dla wielu osób utrata włosów może stać się zarzewiem do rozwoju depresji oraz różnej maści zaburzeń osobowości. W walce z tym problemem konieczne jest przede wszystkim odpowiednie nastawienie. Wielu mężczyzn nie będzie się czuła negatywnie wskutek utraty włosów- ogolą się na przysłowiowe „zero” i nie będą mieli jakiś większych problemów psychologicznych. Łysienie androgenowe typu męskiego może być powstrzymane za pomocą środków farmakologicznych. Niestety, ale to też ma swoją wysoką cenę. Często wśród osób, które stosują finasteryd obserwuje się spadek libido, zaburzenia nastroju oraz coś czego mężczyźni nie są w stanie zaakceptować- zaburzenia erekcji. Problemy z potencją stają się czynnikiem, który skutecznie potrafi zniechęcić panów do dalszego stosowania preparatów farmakologicznych, które w istotnym stopniu mogłyby ograniczyć ich dolegliwości i sprawić, że część włosów nawet odrośnie. Należy edukować pacjentów i pokazywać im drogi, które są w stanie ograniczyć postęp łysienia.